piątek, 24 grudnia 2010

Dokąd nogi poniosą....

OK, przyznaję, dotychczasowe wpisy były hm.. powiedzmy takie sobie (proszę o wyrozumiałość), ponieważ jednak na nowo rozpoczęłam przygodę z tanim podróżowaniem - jeżdżę po Polsce, postanowiłam odświeżyć bloga dodając parę ciekawostek, spostrzeżeń, opisów miejsc i recept na udane tanie podróżowanie w nowym wydaniu. Mam nadzieję, że publikowane od tej pory informacje okażą się bardziej przydatne wszystkim wielbicielom bliższych i dalszych podróży, oczywiście w opcji "tanie podróżowanie" - bo.... bo inaczej niż tanio podróżować nie ma sensu - moim skromnym zdaniem odczywiście. Szkoda pieniędzy i radochy jaką daje podróż za jeden uśmiech (a raczej nie więcej niż dwieście - trzysta złotych, choć czasem trzeba też przeznaczyć na podróż znacznie więcej pieniędzy).


Et voila - zaczynamy od .... Spychowa ...

cdn.

0 komentarze:

Prześlij komentarz